|
Witam, celem wstępu przedstawię opis sytuacji: Dnia 24.10.2009 została zawarta online umowa ubezpieczenia na życie (eLife) z TU Benefia. Zgodnie z regulaminem TU, umowa miała zostać sporządzona do trzech dni w dwóch egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron i przesłana mi do podpisania. Niestety umowa nie dotarła przez dwa miesiące, w związku z czym zaniepokojony faktem skontaktowałem się osobiście z TU Benefia celem wyjaśnienia sytuacji. Po interwencji umowę przesłano, jednak skonstruowano ją w zły sposób. Nastąpił ponowny kontakt z Benefią. Poniżej oryginalny zapis rozmowy przeprowadzonej z pracownikiem TU Benefia. Andrzej K. - Konsultant: Witaj, Jak mogę Ci pomóc? Klient: Dzień dobry. Jak to możliwe, że zawierając polisę eLife i ustanawiając tym samym Beneficjenta, nie zostaje on ujęty w przesłanej mi po dwóch miesiącach umowie? Andrzej K. - Konsultant: witam Andrzej K. - Konsultant: czy może Pan podać nr polisy Andrzej K. - Konsultant: zaraz to sprawdzę Klient: B24/XXXXXXXXXXXXXX Andrzej K. - Konsultant: Faktycznie doszło pomyłki przy wystawianiu ubezpieczenia Andrzej K. - Konsultant: przepraszamy za takie opóźnienie Andrzej K. - Konsultant: jutro (17.12.2009 - przyp.) wysłana zostanie do Państwa poprawiona wersja dokumentów wraz z Beneficjentami Klient: Powiem Panu jedynie tyle, że dochodzę do wniosku, iż TU Benefia traktuje swoich klientów w sposób niepoważny. Przy pierwszej polisie zawartej rok temu również był problem, gdyż brakowało Beneficjentów. Musiałem również upomnieć się o jej wysłanie, nie wspominając, że wysłaliście ją Państwo na adres inny niż korespondencyjny. W tym roku, również nieprawidłowości z Waszej strony. Po dwóch miesiącach, jako Klient upominam się o wysłanie egzemplarza umowy, podczas, gdy to powinno leżeć w Państwa interesie. I po raz drugi już muszę prostować zawartość umowy. Andrzej K. - Konsultant: Jest to ewidentnie błąd ze strony Towarzystwa. Niestety pojawiają się błędy przy polisach życiowych. Oczywiście jest to sytuacja dla Pana nie komfortowa Andrzej K. - Konsultant: Postaram się osobiście przygotować polisę do wysłania Klient: Proszę Pana, to jest sytuacja, w której obniża się moje zaufanie do TU Benefia, a to już jest chyba problem. Z faktu, że umowa nie dotarła do 12.01.2010, zmuszony byłem po raz wtóry skontaktować się z Benefią. Oto, co otrzymałem w odpowiedzi: Witam, Polisa zostanie wysłana dzisiaj (12.01.2010 - przyp.) kurierem. W wyniku zaniedbania jednego z naszych byłych pracowników, polisa nie została wysłana w październiku, za co bardzo przepraszamy. Oryginał polisy powinien Pan otrzymać najpóźniej w czwartek. pozdrawiam, Mateusz Madej Biuro Rozwoju i Wsparcia Sprzedaży Nie muszę chyba wspominać, że do dzisiaj (19.01.2010) umowa nie została dostarczona. NIE POLECAM!
|
|