Przedstawiany przyszłemu pracownikowi "Regulamin..." zawiera punkt
21, któremu warto się przyjrzeć bliżej. Wprowadza on karę wysokości 1000 zł za zawarcie umowy cywilno-prawnej ze sponsorem (czyli instytucją, której Work Service jest pośrednikiem) lub z
jakąkolwiek inną instytucją w okresie trwania umowy z Work Service i przez dwa miesiące po jej zakończeniu.Niezorientowanych informuję, że
umowa cywilno-prawna jest podstawą skutecznych stosunków cywilnych wewnątrz państwa rządzącego się danym prawem. Jest to czynność prawna, a w jej finalizacji dochodzi do powstania stosunku prawnego łączącego obie strony umowy. Czyli jest nią np. umowa kupna-sprzedaży biletu autobusowego. Także skasowanie biletu jest umową cywilno-prawną (konkretnie adhezyjną), pomiędzy jadącym a przewoźnikiem.Po podpisaniu tego
regulaminu pracownik oddaje się całkowicie w ręce Work Service. Może być w każdej chwili skazany na zapłatę wielu tysięcy złotych odszkodowania, bo przecież nie sposób funkcjonować w społeczeństwie bez zawierania umów cywilno-prawnych. No, może z małym wyjątkiem - jeżeli ktoś jest pracownikiem wielkiej korporacji, która dba o
wszystkie jego potrzeby, łącznie z dostarczeniem mu domu, opłaceniem czynszu, wyżywieniem i opierunkiem, wtedy - zgoda. Ale i tak nic sobie prywatnie nie kupi...Jeżeli podpiszesz ten "Regulamin..." staniesz się niewolnikiem na łasce Work Service.