|
Nie jestem wybredny i nie mam królewskiego podniebienia ale ciasta zakupione w cukierni Dominikańskiej w Tarnobrzegu smakowały ogólnie jak papier.Sernik smakował ja gumoleum nasączony wodą żeby był cięższy chyba , szarlotka rozpadła sie na kawałki i zrobiła sie papka , a rurki z jednej strony do połowy napełnione masą a z drugiej tylko zakryte zeby nie było widać.I tak na marginesie obsługa fatalna prosiłem o 4 kawałki sernika i szarlotki a pani zapakowała przynajmniej ja zrobił bym z tego po 8 kawałków wiec obsługa tez nie słuucha co się do niej mówi.Zapałciłem za kawałek sernika , kawałek czarlotki i 2 rurki ponad 30 złotych - smiało stwierdzam ze wywaliłem te pieniądze w błoto , nikt sie nie czepia sernika do tej pory a szarlotka rozciapała się na maxa.Z całą odpowiedzialnośćą nie polecam CUKIERNI DOMINIKAŃSKIEJ w TARNOBRZEGU
|
|