|
Witam!
Chciałbym przestrzec Państwa przed lokalem gastronomicznym 'Wenecja' w Działdowie. W swojej, mam nadzieje konstruktywnej krytyce, chciałbym pominąć kwestię samego smaku, czy też jakości oferowanych portaw- którym nie mam nic do zarzucenia, bo po prostu są smaczne, ale to to co się dzieje 'do okoła' samej Pizzeri zasługuje na bardzo nieprzychylną opinię!
1. Obsługa zmienia się na kartki w kalendarzu i za każdym razem natrafia się na inną osobę, która niestety nie grzeszy kompetencją, jeżeli chodzi o obsługę kasy, znajomość menu i cen. Po drugie nikt z obecnej ekipy nie zna zasad matematyki, bo zawsze są jakieś pomyłki w reszcie, albo czegoś nie doliczono itd.
2. Przy zamówieniu np. 2 kanapek na gorąco, jednej z kurczakiem, drugiej z salami, otrzymujemy 2 z kurczakiem- na jakiej podstawie, tego nie wiem!
3. Karta Menu- wydrukowana kartka A4 zawsze jest 'wyświechtana' a to jakimś sosem, a to tłuszczem z rąk personelu, który nieustannie sprawdza ceny, bo sami nie wiedzą.
4. W lokalu panuje straszliwy smród/swąd przygotowywanych potraw- zrozumiałym jest, że jest to proces nieunikniony, ale napewno można by to w jakiś sposób ograniczyc. Po 5 min. pobycie w tym lokalu wszystko jest do prania i ogolnej dezynfekcji.
5. Bardzo często nie ma reszty; więc ogsługa musi latać do sąsiednich sklepów- kompletna paranoja!
6. Makarony można zamówic tylko w wybranych godzinach, jak jest szefowa. Może bedzie o 8, moze o 12, a może jej wcale nie będzie!
Podkreślam jeszcze raz: Jeżeli chodzi o jakość produktów- nie mam nic do zarzucenia, ale jeżeli chodzi o całą otoczkę, kulturę spożywania, oczekiwania na posiłek i obsługę to mówię stanowcze NIE!
Pozdrawiam Serdecznie!
|
|