|
Wczoraj odwiedziliśmy pub skuszeni dużym wyborem sałatek. ok godz. 19 wchodzimy do pubu, a tam pustki ( na zewnątrz 5 osób )... chodzimy po salach... podchodzimy do barku... wołamy dzień dobry... czytamy menu... mija jakieś 5-7min, znudzeni czekaniem, rozczarowani brakiem obsługi, głodni... jedziemy do innego pubu. Może kiedyś uda wam się znaleźć kogoś z obsługi tam, mi się nie udało!!
|
|