|
Kupiłam buty w Koszalinie w sklepie PolBut, buty kosztowały 315zł i teoretycznie były szyte. Po używaniu przez 3 miesiące (nie codziennie i spacer parę metrów do samochodu) buty się rozkleiły. Przyszłam do sklepu z reklamacją i zostałam strasznie potraktowana przez ekspedietkę. Wogóle nie chciała przyjąć reklamacji bo niby zima się skończyła i stwierdziła,że na pewno buty zepsuły się wcześniej i tylko ja przychodzę tak późno. Buty oddawałam w oryginalnym pudełku, z tekturami które dla usztywnienia buta dostałam przy zakupie, mimo tego pani twierdziła że ich nie przyjmie. W końcu buty zostały przyjęte do reklamacji, ale wyszłam ze sklepu z bardzo negatywnymi uczuciami. Kiedy kupowałam buty ta sama pani była bardzo miła...
|
|